obiecałem częstsze wpisy więc oto kolejny ;-) Tym razem na tapecie Kasia i Tomek, którzy ślub mieli w piękną, pochmurną majową niedziele – piękną, bo przecież nie znaczy, ze skoro na niebie ciężkie chmury goniły to nie było pięknie – bo było pięknie, gorąco i wesoło za sprawą właśnie Kasi i Tomka i ich miłości,...
View full post »
dawno dawno temu, czyli w październiku roku ubiegłego, gdy pogoda za oknem była tak piękna jak teraz właśnie, czyli było zimno, pochmurno i deszczowo, miałem przyjemność fotografować szczęście i radość Dominiki i Michała i mimo chłodnej aury na polu („dworze” – jak mowią gdzie indziej ;-) ) atmosfera była gorąca a zabawa piękna ;-) A...
View full post »
piątek, Luty 12, 2010 Posted in reportaż
tym razem mało pisania a dużo zdjęć reportażowych, zero plenerowych. Zapraszam :-)
View full post »
czwartek, Grudzień 17, 2009 Posted in reportaż
a teraz wychodzi, że wielki jestem… tylko o co kaman??….. o te moje 188cm? czy o co… bo oddałem zdjęcia Gosi i Darkowi i cisza…. a na drugi dzień piszą mi: „Obejrzeliśmy z zapartym tchem… Potem znowu oglądaliśmy i znowu i tak kilkanaście razy :-) . Zdjęcia są magiczne, maja duszę i niepowtarzalny klimacik… Nie...
View full post »
wtorek, Grudzień 1, 2009 Posted in reportaż
godz. 1 w nocy…. sms: „Cudne. Nie wiem czy zasnę w nocy z wrażenia :-) Sławku jesteś czarodziejem :-)” No i czarodziejem zostałem… chociaż qrde nic nie czarowałem… ja tylko zdjęcia robiłem… wiec nie wiem o co kaman… No ale jak ktoś ciekawy to o ślub Kasi i Rafała to chodziło i to od nich...
View full post »
a wzięli go wtedy gdy jeszcze upalnie było a słońce na niebie mocno świeciło. Oboje od samego początku mocno uśmiechnięci, mocno zakochani i mocno szczęśliwi! Czyli wszystko tak jak być powinno! A więc zapraszam, na krótkie streszczenie ich dnia pełnego miłości bez końca… Z dedykacją oczywiście dla kropek trzech… ;-)
View full post »
czwartek, Październik 15, 2009 Posted in reportaż
tak w nawiązaniu do tego co dzieje się za oknem przypomniała mi się wyprawa w góry a dokładniej na Babią Górę już trochę czasu temu (grudzień 2005). Bo kiedyś jak człowiek pracował na etacie to miał masę czasu a teraz… ehhh szkoda gadać. Najlepszy dowód na to, to to że mineła godz. 3 w nocy...
View full post »
wieki mnie tu nie było… no ale jak tu być jak tyle z Was czeka na swoje zdjęcia ze ślubu… Więc siedze od rana do późnej nocy nad zdjęciami… Na szczęscie szczyt sezonu już minął i mam więcej czasu na obróbkę. Ze statystyk, to jak ostatnio policzyłem, to aby odrobić się z tym wszystkim co...
View full post »
poniedziałek, Wrzesień 7, 2009 Posted in reportaż
w piątek miałem niewątpliwą przyjemność gościć na weselu Magdy i Kuby, kawał drogi od Krakowa bo w Nieborowie aż…… ale warto było ;-) Piękna, roześmiana i zakochana w sobie para, pełna szalonych pomysłów a do tego świetny zespół Bala Band , grający super muzykę na żywo wypełniając przy okazji calą sale bajecznym światłem tworząc magiczny...
View full post »
a zaczeło się tak… W tygodniu tamtym odbieram telefon, dzwoni Aneta aby uzgodnić co i jak będzie w sobote na ślubie jej. No i słysze w słuchawce, że jestem jest największą radością tego dnia… mówię hmm… no chyba nie ja, tylko Łukasz… No więc się poprawiła i przyznała mi rację ale zbytnio się nie zmartwiłem...
View full post »